Pracownik Google potwierdza: to jeszcze nie Pingwin!

Pracownik Google Zineb Ait poinformowała na Twitterze, że intensywne ruchy w wynikach wyszukiwania w ostatnich kilku dniach nie są związane z zapowiedzianym algorytmem Pingwin. Cytując: „il ne s’agit pas de Penguin”, czyli 'tu nie chodzi o Pingwina’. Zaraz po niej Garry Illyes dodał na Twitterze, że była to aktualizacja głównego algorytmu, a nie Pingwina. Zgodnie z przypuszczeniami, wiemy już oficjalnie że jeszcze nie nadszedł „Pingwin 4.0 w czasie rzeczywistym”.

Ruchy było widać na wszystkich narzędziach monitorujących serp flux czyli średnie zmiany pozycji stron w wynikach wyszukiwania, zazwyczaj w stosunku do dnia wczorajszego. Tak to wyglądało na przykład w Algoroo.com:

Nasze wewnętrzne narzędzia również zanotowały wyjątkowo istotne ruchy w wielu popularnych wyszukiwaniach. Poniżej przykłady jak wyglądały ruchy od 8 do 12 stycznia.

Zapytanie transportowe, pozycje 20-50:

Zapytanie fotograficzne, pozycje 20-50:

Zapytanie prawnicze, pozycje 1-15:

Dominują istotne ruchy do góry. Wiele stron awansowało o kilkanaście-kilkadziesiąt pozycji. Według wstępnych doniesień ma to związek raczej z jakością niż z profilem linków.

Zalinkowane źródła: Twitter.com. Źródła grafik: Highline-auction.com, Algoroo.com, własne narzędzia.

Najnowsze wpisy

Jak technologia wspiera nasz dział Google ADS?

Czytaj więcej 

Marka premium – jak stworzyć brand wyróżniający się na rynku?

Czytaj więcej 

404 not found – czym jest ten błąd i jak go unikać?

Czytaj więcej